wsparcie psychologiczne, diagnoza ASD i ADHD, warsztaty
Autorka: Zuzanna Pluta, psycholog
Dziś znów jestem po zajęciach z rodzicami o granicach. I znów wychodzę z sali z wrażeniem, że ten temat dotyka czegoś bardzo głębokiego — nie tylko metod i narzędzi wychowawczych.
Najwięcej emocji pojawiło się w momencie, kiedy rozmawialiśmy o przekonaniach i myślach, które często — zupełnie nieświadomie — utrudniają postawienie dziecku granicy. Widziałam, jak mocno rodziców porusza to, co dzieje się w nich samych, kiedy mówią „nie”, kiedy przerywają jakieś zachowanie, kiedy wymagają od swojego dziecka.
Jakie to przekonania:
Podczas warsztatów wracało jedno zdanie, choć w różnych wersjach:
„Jeśli moje dziecko .....płacze, złości się, protestuje, krzyczy, marudzi, lamentuje.....
.....to znaczy, że robię coś źle.”
Dla wielu rodziców dziecięcy płacz uruchamia bardzo intensywne poczucie winy: jestem beznadziejna, jestem najgorsza, krzywdzę, zawodzę. Jakby emocje dziecka były bezpośrednim „raportem” o jakości rodzicielstwa. Jakby dobry rodzic miał obowiązek natychmiast sprawić, żeby dziecko znów było spokojne i zadowolone.
To poczucie winy świadczy o czymś, co współcześni rodzice odczuwają szczególnie mocno - o poczuciu ogromnej odpowiedzialności za emocje dziecka. Takiej odpowiedzialności, która potrafi przejąć stery relacji i życia rodzinnego.
Problem pojawia się wtedy, gdy — w dobrej wierze — zaczynamy działać tak, jakby to emocje 3-, 4-, 8- czy 13-latka miały prowadzić całą rodzinę. Dziecko ma prawo przeżywać silne uczucia, ale to dorosły powinien trzymać kierunek: spokojnie, konsekwentnie i z troską.
__________________________________________________________________________________________________________________________________________
Tymczasem granice bardzo często nie są „przeciwko dziecku”.
Granice są dla dziecka — i dla relacji.
Wprowadzamy je z troski: po to, żeby świat był bardziej przewidywalny, żeby dziecko uczyło się zasad, żeby w przyszłości łatwiej mu było radzić sobie w życiu.
W rozmowach pojawił się też inny silny wątek: przekonanie, że dobry rodzic powinien przede wszystkim sprawiać dziecku radość, a „szczęśliwe dzieciństwo” to dzieciństwo beztroskie. I że wymagania, obowiązki, konsekwencje — to coś, co dziecku się „dokłada”, coś, co mu odbiera dzieciństwo.
A ja myślę, że to jedna z tych myśli, które brzmią pięknie, ale w praktyce potrafią rodzica unieruchomić.
Pamiętaj! Dzieci, a tak w ogóle ludzie nie rozwijają się tylko w komforcie. Człowiek, również ten mały, rozwija się w kontakcie z wysiłkiem, z frustracją, dyscypliną. W zdrowych dawkach to są doświadczenia, które budują. I właśnie dlatego wymagania oraz konsekwentnie stawiane granice mogą być jednym z ważniejszych darów, jakie rodzic daje dziecku.
Bo granice — egzekwowane spokojnie i konsekwentnie — pomagają dziecku rozwijać rzeczy, które później w życiu są bezcenne: samodzielność, samoregulację, wytrwałość, odpowiedzialność, sumienność, zaangażowanie, empatia, szacunek dla innych. To nie są „cechy charakteru, z którymi się rodzimy albo nie”. To są umiejętności, które rosną w codzienności — często właśnie tam, gdzie rodzic potrafi być łagodny, ale stanowczy.
I być może najtrudniejsza myśl na koniec (a jednocześnie najbardziej uwalniająca) jest taka: płacz dziecka nie zawsze oznacza krzywdę. Oznacza, że dziecko przeżywa emocje, te trudne jak: frustrację, rozczarowanie, złość, ale równocześnie emocje bardzo nam potrzebne.
A rolą rodzica nie jest zabranie dziecku wszystkich trudnych emocji, tylko nauczenie je, że można je przeżyć bez rozpadu świata. Z dorosłym obok.
Dlatego jeśli masz problem ze stawianiem dziecku granic, proponuję zacząć od zmiany wewnętrznego self-talku.
Przekonania, które pomogą ci być konsekwentnym w działaniu:
„Mogę być dobrą mamą/tatą i jednocześnie stawiać granice.”
„Płacz nie oznacza, ze skrzywdziłam dziecko. Płacz jest informacją o emocji.”
„Nie muszę usuwać emocji dziecka. Mogę mu w nich towarzyszyć.”
„To, że dziecko jest niezadowolone, nie znaczy, że ja robię coś złego.”
„Konsekwencja jest formą troski.”
Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave
wsparcie psychologiczne, konsultacje, diagnoza, warsztaty
Zuzanna Pluta
📞503891195